Właśnie przypomniałem sobie historię filiżanka do akcji. Jeden z najpiękniejszych widoków, jakie kiedykolwiek widziałem było podczas lotów w wysokich Himalajach na jasnym pełni księżyca. To była noc maja w moim 33 lat III i byłem na misji z Abu Dhavi do Tokio. O dziwo, także nie zasypia na wszystkich. Po otwarciu portalu niewidomych i zaglądał w dół na cios świecie. Tam pod wielkim księżyc jasny chinaball, Byłam zszokowana, z poszarpanymi szczytami mega, lodowce, a nawet na równinach rosną. Na kilometry, jestem przebita przez czyste piękno naszej planety z pół-przestrzeni.
I w końcu został rozproszony przez innego pasażera zwrotnym w ich miejsce. Rozejrzałem się i zauważyłem, wszyscy w samolocie twardo zasnął. Patrzę przez okno i uśmiechnęła się do mnie świat.
"Życie nie może zmienić słońca lub wody na pustyni, tak to się zmieniło"
Tokio jest niemal do góry. Wczoraj uderzyło mnie to jak tona cegieł.
Ostatecznie po skokach trudne przeszkody wyjścia w pracy, i Jumpcut i dostrzec na horyzoncie. Później do mojego zachwytu, znalazłem się sortowanie bagażu przestarzałych psychologiczne w odpowiednie kosze. Skóry i rzuca im odwagi do uzyskania radykalnej redukcji wartości. To zawsze dobry znak, także.
Powoli, ubrania vintage uprzywilejowanych, egzotyczne talizmany i profesjonalne e-gadżety są systematycznie ułożone w walizkach na korytarzu. Przyjechałem 2 i 1 / 2 roku temu z plecakiem, i chociaż jestem jeszcze bardzo cudzoziemcem w obcej ziemi, i wkrótce w całym horyzoncie urlopu z nadbagaż mądrości, nowych przyjaciół i światopogląd.
Nikt naprawdę nie może dokładnie określić doświadczeń zdobytych podczas zagranicznych fazy kultury w życiu, aż do błogosławionej z miesiącami perspektywy czasu, a może lata później. Wiem na pewno, że jestem zdecydowanie silniejsza, bardziej niezależna (które mogą bawić niektórych starych znajomych!) Bardziej zdecydowane. Ale jej wiele godzin spędzonych samotnie w tym sardynki może metropolii, że nauczył mnie więcej o lekcji pokory.
Niestety, dziś jestem dalej od mojej rodziny, niż kiedykolwiek. Jednak zrozumieć i zaakceptować, a życie jest oscylacji nie można walczyć. Jej łatwiej i lepiej jeździć fal, które ciebie i rozwijać się w kierunku swego celu. To miła obsługa wszechświat błogosławi nam. Chyba po prostu trzeba grać po prawej fale.
Do końca następnego miesiąca, będę jakoś stoi na plaży Waxham w Wielkiej Brytanii, w końcu nogi mi przodków zakorzenione w ziemi i tsunami mózgu przetwarzanie nauki klimatu. Jej ekscytujących zmian, ale przeraża piekło z mnie.
Spiekanych tablica przed Muzeum Kabulu w Afganistanie z dumą stwierdza, że "NARODÓW POBYTY ALIVE gdy jego KULTURA POBYTY Alive". Kultury, z jego charakterem pozornie niematerialne, zawsze myślę, jest jak jogurt, która otacza i przenika nas. My ferment w endemicznych-ności, organiczne-ności ... podłączenia do tożsamości, języka, miejsca, rasy, religii, etyki itd. A jak żywa materia, shapeshifts kultury odpływ wpływów i przepływu.
Ale, co w danym kraju kultura rozrywany przez setki lat, wojny?
Niedawno, podczas wizyty w Bonn, udało mi się znaleźć w podróży wystawa "Skarby Afganistanie Surviving: wybranych zbiorów Muzeum w Kabulu".
W lecie 2003 r., w Afganistanie ogłosili odkrycie kilku pól w muzeum prezydenckich skarbca bankowego w Kabulu. Wewnątrz tych pól były bezcenne artefakty ukryte uratowano po 14 lat wcześniej przez pracowników Muzeum Narodowego w chaosie wojny domowej.
zaciemnionym klimatyzowane pokoje Wśród Bonn, szkła i błyszczał przypadkach płonęły. Szeroki oczach, i dostrzec w Mezopotamii naprawdę zapierające dech w piersiach, hindi, hellenistycznego, Dalekiego Wschodu i Nomadic fusion 4000 lat temu w północnej # Afganistanie . Każdy artefakt promieniujące światło ważne z naszego międzykulturowego korzeni.
Szkło, ceramika, złota, drewna i kości słoniowej były kształtowane przez starożytnych rąk do dzieł sztuki - do noszenia, używane i sprzedawane na całym kontynencie euro-asian. Pochowany w piaskach Afganistanu są złote korony z koreańskim wzorów, uskrzydlone złote grecki cheribs wraz z trzecim okiem Hindi Bindi, syberyjskich nomadów zwierzęce ikony z Mezopotamii klejnotami wpływ.
Ta kolekcja jest konieczne dziedzictwo kulturowe Afganistanu. Jej do publicznej wiadomości działa trochę grubsze i głębsze niż spopularyzował westernizacji odniesienia synonimem dla tego regionu: terroryzm, watażków, narkotyki, burkhas. Region ten był wyraźnie starożytnych Nowym Jorku. I 4000 lat temu, żywił międzykulturowego fusion - sieci i transmitowane przez lądowych i morskich szlaków handlowych - co było istotne ogniwo łańcucha na całym kontynencie euro-asian i poza nią.
Jego wpływ prawdopodobnie osiągnęła swoich przodków i jakoś zbyt kształcie swojego dziedzictwa. Uważam, że ten region i jego historię posiada ważny klucz do zrozumienia siebie.
Jako podstawowych doktryn religijnych i mięczakiem robot eksperymentów drone USA eksplodować i konkurować na piachu, zasoby i cywilizacji w Afganistanie, łzy staczają mojej twarzy. Imperium nigdy nie wygrał wojny w Afganistanie, ale rodzin, krajobrazowych i kulturowych matrixs są rozwianie, rozdrobnione i traumatycznym dla przyszłych pokoleń. Nie jest tak dużo pozytywnych pracy serca odbywa się wspólnie z afgańską, a także dla ludzi, jestem po prostu staramy się zatrzymać piersi z tych rzeczy, budowanie odwagi i zawężenia kogo zapytać, od czego zacząć.
Na pewno nie zgadzam się z kobietami sposób są systematycznie i gwałtownie okropnych do składania, ani nie zgadzam się z podstawowymi przemocy ekstremalnych przenikający z działalności wojny w tym regionie. Wiem to, spotkałem Afgańczyków w mojej podróży, stara się przekraczać granice z ich paszportów, czyniąc codzienną pracę z osła / poobijany 4WD, lub na stojąco za to, co wierzą w na międzynarodowych spotkaniach. Wiem z pierwszej ręki Afghani życzliwość, orientację rodziny, dumny tribal dziedzictwo i co najważniejsze, to świadomość między ludzkości.
Pewnego dnia, chciałbym ponownie odwiedzić tę kolekcję, ale w muzeum w Kabulu lub w miejscu, gdzie zostały one odkryte. Chciałbym być wśród afgańskich dzieci Schoool wycieczki, zwiedzanie lub opinii publicznej dla przyjemności. Te prace będą załatwione za ręce i serca ludzi dobrej afgańskiej. Mam nadzieję, że nowe pokolenia Afgańczyków, aby dostrzec, jak ja, na ich przodka rzeczy, i zrozumieć, do zobaczenia i do snu, ale połączone z szacunkiem różnych przyszłości. Stać z dumą na świecie, a także przyczyniać Afghani perspektywy, którzy wszyscy byli i są.
Jako podmiotem finansującym część tej wystawy, National Geographic opublikował proste w obsłudze mapa strony , co daje geo-dodał informacje o każdym z tych miejsc i ich skarby.
Poniżej, mam wbudowany National przyczepy Geografia dla tej wystawy, gdzie można złapać spojrzenie niesamowite dziedzictwo. Mam również do tej listy odtwarzania 6 serii wykładów z części według kurator wystawy - amerykański archeolog, dr Fredrik Hiebert. Chociaż czuję, że to wykład pochodzi z bardzo perspektywy amerykańskiej i zachodniej (przekazane jakby Amerykanie są pierwszym cywilizacji do zrozumienia, że zachowanie dziedzictwa kulturowego jest ważne), jednak jej fascynującą wykład pomoc mówiących po angielsku, aby połączyć kropki tego regionu, jego dorobek i jego wpływ na światy wczoraj i dziś.
Hiebert mówi: "Jedną z rzeczy, które widzimy w 21 wieku co ja znaleźć naprawdę niesamowite i wspaniałe, jak antropolog i jako uczony świata, jest coraz więcej ludzi na całym świecie, którzy są zaangażowani w ich stać dziedzictwa kulturowego ... Wiesz, mamy wiele problemów. Mamy zmian klimatycznych, mamy ecomonic problemów, mamy przeludnienie ... ale wie pan, myślę, że zaczynamy rozumieć o własnej przeszłości, to bardzo ważne, że daje mi optymizm co do przyszłości, moje dzieci dla swoich dzieci, że będziemy korzystać z przeszłości, aby pomóc nam lepiej zrozumieć i zająć się świata, jak to przenieść w przyszłość ".